czwartek, 18 lutego 2010

I like it when...you hug me tight

Wszystko zaczęlo sie od Pingu, animowanej bajki dla dzieci, którą Klara pokochała od pierwszego wejrzenia.
Następnie, w pewien niedzielny poranek na targu udało nam sie kupić dwie książeczki o przybliżonej tematyce.
Please be quiet Mary Murphy to historia hałaśliwego pingwinka, który nie potrafi usiedzieć na miejscu i zachowuje sie zbyt głośno w domu.


Mama bez przerwy go upomina, żeby był cicho.
Pingwinek wybiega na zewnatrz gdzie spotyka swoich przyjaciół oraz bawi się w kałuży w czasie deszczu (ulubiony obrazek Klary).


Na końcu tej krótkiej książeczki dowiadujemy sie powodu dlaczego mama prosiła Pingwinka, żeby był cicho.



I like it when
opowiada o ulubionych zajęciach polarnego zwierzątka.
Pingwinek lubi pomagać mamie, chodzić z nią za rękę, jeść nowe potrawy, bawić sie w chowanego. Lubi również łaskotki, taniec oraz wspólne czytanie książeczek.


Kiedy mama odkłada go wieczorem do łóżka mówią sobie słowa, po których Klara mnie mocno obejmuje.
Czy wszystkie małe pingwinki są takie uczuciowe?

1 komentarz:

  1. Mój syn też przechodził przez etap pingwini.
    Były to "Pingwiny pana Poppera" R i F Atwaterów i "Mały pingwin Pik Pok" Adama Bahdaja. Dla starszych pingwinolubów.

    OdpowiedzUsuń